Nasi uczniowie z klas MultiDeutsch w Berlinie...

28-30 maja 2014 r.


Dominika Kubik

Dnia 28 maja 2014 r. odbyła się trzydniowa wycieczka do Berlina i Poczdamu. Uczestniczyła w niej prawie cała klasa 1a oraz kilka osób z klasy 2a. Zwiedzaliśmy Sanssouci raz pałac Charlottenburg. Oglądaliśmy słynny Mur Berliński oraz Bramę Brandenburską, siedzibę niemieckiego parlamentu Reichstag. Mieliśmy zamiar wjechać na wieżę telewizyjną stojącą w centrum Berlina, jednak pogoda nam nie dopisała. Jadąc autokarem, można było zobaczyć Nową Synagogę, Czerwony Ratusz wzniesiony w latach 1861-69. W czasie wolnym kupowaliśmy pamiątki i skakaliśmy na trampolinach, które były w chodniku. Naprzeciwko Muru Berlińskiego znajdował się kolorowy miś, po którym się wspinaliśmy. Po całym dniu chodzenia po Berlinie zmęczeni przyjechaliśmy do ośrodka.
Nauczyciele sądzili, że pójdziemy grzecznie spać, lecz wtedy zabawa dopiero się zaczęła. Bieganie po pokojach, straszenie innych i mnóstwo śmiechu. Gdy wracaliśmy do domu stanęliśmy na chwilkę, aby zrobić sobie zdjęcie przy Checkpoint Charlie. Potem stanęliśmy, aby zjeść conieco w KFC. I jechaliśmy już prosto do Bytomia. Mam nadzieję, że za rok znowy odbędzie się wycieczka.

Alicja Krasowska

Dnia 28 maja 2014 r. klasy Ia i IIa wybrały się na trzydniową wycieczkę do Niemiec. Zbiórka miała miejsce przy Gimnazjum nr 5 w Bytomiu o godzinie 6 rano.
Pierwszego dnia uczniowie zwiedzali Berlin, dotarli tam o godz.13.00. Pierwszym miejscem, jakie zobaczyli, było wielkie muzeum. Póxniej poszli zobaczyć Muzeum Pergamońskie. Widzieli też wysoką wieżę radiową i budynek popularnej stacji muzycznej MTV. Byli też na AlexanderPlatz i koło dawnego Uniwersytetu. Zmęczeni pierwszym dniem pojechali do hotelu w Polsce - w Słubicach.
Na drugi dzień zobaczyli Kancelarię i Parlament. Następnie zobaczyli Bramę Brandenburską. Wielką atrakcją dla uczniów była arena 02World, na której odbywają się koncerty. Wrażenie zrobił także mur berliński. Pięknym widokiem, zwłaszcza dla chłopców, był stadion olimpijski. Dziewczęta zaś mogły się zachwycić pałacem Charlottenburg.
Na ostatni dzień wycieczki zaplanowano zwiedzanie Poczdamu. Nie obeszło się tam bez kupowania pamiątek. Duży zachwyt wzbudzał swą tajemniczością pałac Cecylienhof. Uczniowie słuchali tam lektora przez małe radyjka. Miejscem godnym podziwu był pałac Sanssouci oraz pawilon chiński, w którym kiedyś pito herbatę. Zmęczeni i zadowoleni uczniowie do Polski wrócili o godzinie 21.00.

Julia Kazirod

Od 28 do 30 maja wraz z klasami 1a i 2a i nauczycielami byłam na wycieczce w Berlinie. Mieliśmy wyjazd spod szkoły o godzinie szóstej rano, a do Berlina przyjechaliśmy około 14.
Na początku oglądaliśmy muzea i wieżę telewizyjną zwaną wykałaczką oraz chodziliśmy po mieście. Następnie, gdy już wracaliśmy do autobusu napodkaliśmy trampoliny w chodniku, wszyscy zaczęli po nich skakać i wygłupiać się. Ale musieliśmy już wracać do autokaru, pojechaliśmy do hotelu, gdzie mieszkaliśmy, zjedliśmy obiadokolację, a następnie oglądaliśmy swoje pokoje i za jakiś czas poszliśmy spać.
Następnego dnia wstaliśmy około godziny 6.30, ubraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy zwiedzać Berlin. Tego dnia zwiedziliśmy Bramę Brandenburską, Pałac charlottenburg itp. oraz mieliśmy wjechać na wieżę telewizyjną, ale pogoda nam nie sprzyjała. Gdy już wszystko zobaczyliśmy, wróciliśmy do ośrodka, zjedliśmy obiadokolację a następnie nasz pan, z niektórymi chłopakami poszli grać w piłkę, a kto nie chciał iść miał czas wolny. W czasie wolnym wygłupialiśmy się a później poszliśmy spać.
Ostatniego dnia wycieczki wstaliśmy około godziny 7.00, ubraliśmy się i zjedliśmy śniadanie. Po śniadaniu spakowaliśmy się i pojechaliśmy do Poczdamu. Zwiedzanie miasta skończyło się około 14 a później już jechaliśmy do Bytomia. Po drodze wstąpiliśmy do KFC na obiad. Ta wycieczka bardzo mi się podobała.

Copyright© ZSO nr 1 w Bytomiu